Zbójnicy w górach – Józef Baczyński

Z cyklu „Zbójnicy w górach” odcinek 2 – zbójnik Józef Baczyński

O zbójnickich skarbach krąży wiele legend i baśniowych opowiadań. Najczęściej na miejsca, gdzie chowali zrabowane przedmioty oraz organizowali swoje kryjówki, wybierali niedostępne partie górskie. Masyw Babiej Góry w naturalny sposób przyciągał kompanie rabusiów. Według jeden z legend potoki babiogórskie każdej wiosny barwią się na kolor złoty, srebrny i brązowy, bowiem woda opłukuje ukryte tam przed wielu laty, zbójnickie skarby. Wielu harnasi organizowało bandy w rejonie „Królowej Beskidów”, lecz Józef Baczyński ze Skawicy był najbardziej znanym zbójnikiem spod Babiej Góry. Jego rodzice prawdopodobnie przywędrowali ze wsi Baczyn i stąd wzięło się nazwisko rodowe.
Nie znana jest dokładna data urodzenia zbójnika, lecz miało to miejsce na początku XVIII wieku, natomiast wiemy, że pochodził z dosyć zamożnej rodziny, a w młodości służył u bogatych skawickich gospodarzy. Przed 1732 rokiem ożenił się, zamieszkał we wsi Jaszczurowa i tam rozpoczął swój niecny proceder. Podczas jarmarku, który odbywał się Wadowicach, poznał kilku młodych mężczyzn i wspólnie z nimi okradli bogatego krawca Sowę, a w następnym roku zawiązał zbójnicką kompanie i wraz z braćmi Giertugami okradli Browar w Dobczycach. Wkrótce potem został jej harnasiem i organizował napady na polskich oraz słowackich drogach. Siali postrach w rejonie Jaszczurowej, Sidziny, Ochotnicy, Zubrzycy oraz w dolinie rzeki Orawy.
Najbardziej śmiałym wyczynem zbójeckim był napad na Sanktuarium w Inwałdzie, gdzie Baczyński modlił się przed cudownym obrazem Matki Boskiej. Następnie zabrał księdzu jedynie strzelbę i gąsior wina, a nie tknął żadnej rzeczy z dobytku kościoła. Choć nie wiadomo dokładnie, gdzie znajdowały się kryjówki harnasia, można przypuszczać, że mieściły się one na Babiej Górze, Policy i Jałowcu, bowiem te góry znał doskonale – na ich grzbietach się wychowywał, a później w ich cieniu grasował.
Zbójnika pojmano jesienią 1735 roku i osadzono na Zamku w Krakowie, a w rok później stracono. W ludowych podaniach Baczyński wspominany jest jako hojny i sprawiedliwy „dobry chłopak”, który ukrył wiele skarbów na Babiej Górze oraz fundował święte kapliczki w Beskidach.

Pochod_zbojnikow W Skoczylas